Nie wszystkie podróże zaczynają się od kupionego biletu. Czasem zaczynają się od obrazu, piosenki, wspomnienia, stadionu, widoku z okna, miasta zasłyszanego w utworze albo miejsca, które od lat wraca w głowie.
Podróż przez marzenia to moja lista miejsc i doświadczeń, które chcę kiedyś przeżyć — czasem wielkich, jak USA, Japonia czy road trip przez południe Stanów, a czasem zupełnie małych: przejazd Polinką we Wrocławiu, widok z apartamentu w Sky Tower, mecz Śląska, spacer konkretną dzielnicą albo kolacja w miejscu, które zostanie we wspomnieniach.
Bo podróż trwa nie tylko wtedy, kiedy jestem w drodze. Trwa też wtedy, kiedy coś mnie woła.
Tokio, do niedawna największe miasto świata
Tokio, do niedawna największe miasto świata
san Siro
Santiago Bernabeu
Texas – Roadtrip USA
lot helikopterem
Mundial